czwartek, 5 lutego 2026

(1343) True Beauty. Tom 9, Yaongyi

 

(grafika tymczasowa)

Cykl: True Beauty (tom 9)
Tłumaczenie: Dominika Chybowska-Jang
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 12.11.2025
Liczba stron: 288
Komiks

Kolejny tom cyklu True Beauty wylądował na mojej półce, a ja przyznaję, że odrobinę odwlekałam moment jej lektury. Z jednej strony nie chciałam pochłonąć tego tomu tak szybko, by nie musieć czekać nie wiadomo ile na kolejną kontynuację, a z drugiej — była to po prostu moja obietnica relaksu, której nie chciałam tak szybko opuścić. Jak jednak wypadła ta część na tle poprzedniczek? O tym w recenzji poniżej.

Jugyeong i Seojun muszą zmierzyć się z kolejnymi przeszkodami. Choć Suho i zazdrość o niego należy już raczej do przeszłości, to jednak na drodze do ich szczęścia stanie kolejna kwestia, której oboje nie dadzą rady zignorować. Seojun bierze udział w programie, po którym jego popularność może gwałtownie wzrosnąć. Czy mimo tego ich relacja będzie miała szansę rozwijać się dalej?

Po skończeniu tomu 8 czekałam na możliwość lektury kontynuacji, ale tak jak wspomniałam na początku — odwlekałam ten moment w czasie. Kiedy otworzyłam jednak ten komiks, z miejsca zostałam wciągnięta w dalszy ciąg tej historii, co oczywiście mnie zachwyciło. Umówmy się — ja nad tą serią rozwodzę się bardzo dużo, ale nic nie poradzę na to, że stała się ona dla mnie tą jedną z bardziej wciągających i komfortowych? No, życie.

Główni bohaterowie... po raz kolejny. Wspominałam o tym już w recenzji poprzedniej części, ale tutaj wybrzmieć musi to po raz kolejny. Jugyeong i Seojun nie potrafią ze sobą rozmawiać, a w ich związku jest zbyt dużo miejsca na niedopowiedzenia. Zazdrość wkrada się pomiędzy nich w najmniej oczekiwanym momencie, co oczywiście jest w stanie zepsuć naprawdę wiele. Mimo tego uważam, że to dobrze, iż autorka kreuje te postaci w taki sposób — daje mi to cień nadziei na to, że w przyszłości z ich relacją będzie coraz lepiej, a oni sami będą mogli pochwalić się naprawdę dojrzałym związkiem.

Tym razem autorka skupia się tutaj właśnie na programie, w którym wystąpić ma Seojun. Myślę, że ten wątek jest zdecydowanie najciekawszym w całym tomie, ponieważ pokazuje nie tylko takie “kulisy” pracy przy takim przedsięwzięciu, ale i całą otoczkę, jaka temu towarzyszy – rywalizacja, fałszywość oraz mnóstwo sytuacji, które mogą wywoływać dyskomfort. Przyznaję, że czytałam te fragmenty z ciekawością oraz taką fascynacją, choć mogę się domyślać, że przedstawione przez autorkę sytuacje zostały przekoloryzowane na potrzeby fabuły.

Autorka jak zawsze przedstawia swoją historię w sposób ciekawy, ale muszę przyznać z niemałym bólem, że część ta nie zdołała dosięgnąć tego poziomu, który reprezentowały sobą poprzednie książki z cyklu. Być może jest to po prostu kwestia tego, że sama mam odrobinę przesyt tą historią, a być może to po prostu lekkie potknięcie ze strony autorki. Nie twierdzę, że to zła książka, ale raczej nie zostanie moją ulubioną częścią cyklu.

True Beauty to cykl, do którego mogę wracać z przyjemnością, choć przyznaję, że potrzebuję chwili przerwy w jego dalszym poznawaniu. Na pewno będę chciała poznać kontynuację, ale nic na siłę. Jeśli wciąż szukacie czegoś lekkiego do pochłaniania w jeden wieczór, to przeczytajcie te komiksy.


[Współpraca reklamowa]

True Beauty. Tom 9 do kupienia na Bonito

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz