Jest koniec XIX wieku. Letnie upały męczą mieszkańców małego miasteczka na Mazowszu. Z nad fabryki mączki kostnej unosi się zapach rozkładu. W miasteczku narasta atmosfera niepokoju, a ludzie coraz bardziej boją się wychodzić z domów.
W pewnym Zakładzie Przyrodoleczniczym zostaje znaleziona martwa młoda kuracjuszka. Okoliczności jej śmierci są badane przez komisarza Połżniewicza. Wstępne oględziny wskazują na samobójstwo, lecz lekarz uważa, że dziewczyna została uduszona. Komisarz ma wrażenie, że przegapił coś istotnego, a kiedy pojawia się następna ofiara, jest już tego pewien...