poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Back to school 2017 // Lifestyle

Hej!
Dzisiaj mam dla Was haul, który miał być wczoraj, ale no... Tak wyszło :D
Dodaję teraz, żeby te osoby, które jeszcze nic nie mają, mogły sobie podpatrzeć i ewentualnie kupić te rzeczy.


Segregator // Kik
Kupiłam go ze względu na to, żebym nie musiała dźwigać dodatkowych 5 zeszytów do przedmiotów zawodowych. Jest to genialne rozwiązanie, bo zawsze mogę go zostawić w szafce w szkole i od czasu do czasu dokładać kartki.


Zeszyty // Biedronka
Zdradzę Wam tajemnicę. Większość tych zeszytów kupiłam w zeszłym roku, ale ostatnio kilka z nich widziałam w Tesco. Te wszystkie zeszyciki mam w planach wykorzystać w tym roku, chociaż nie mam tak dużo przedmiotów.












Korektor w myszce // Chiński
Jestem sroką i wszystko co słodkie, świecące czy po prostu ładne musi wpaść w moje łapki. A jeśli to coś kosztuje aż 1 zł, to dlaczego nie?


Pióro // Sklep papierniczy
Na to pisadło wydałam aż 6,50. A wiecie co się okazało? Że to ustrojstwo nie chce pisać. W środku znajduje się taki dziwny wkład, do którego trzeba wlać tusz i tak zrobiłam. Ale nie działa.


Piórnik // Empik
Czaiłam się na niego już długi czas, ale ciągle było nie po drodze, albo po prostu nie chciało mi się tam iść. W końcu się spięłam i dotarłam tam, a kiedy go zobaczyłam, zapałałam do niego czystą miłością ♥


Bloki kolorowe // Tesco
Chciałam kupić kartki a4 kolorowe, gdzie jest ich 80 lub 100, ale niestety nie było. Więc chcąc nie chcąc, wzięłam dwa bloki, ale jutro idę do Biedronki, bo podobno tam są takie kartki. Więc najwyżej zaktualizuję tutaj listę :D


Mała tablica: Język angielski // Tesco
Za cenę 4,99 udało mi się dorwać książeczkę do nauki angielskiego, która na pewno pomoże mi, kiedy będę przygotowywać się do matury. Przynajmniej taki był cel tego zakupu.


Długopisy, BIC // Tesco
Długopisów nigdy dosyć. Nigdy. a te z Bica uwielbiam.


Długopisy // Tesco
Wzięłam, ponieważ mają bardzo ładne "opakowania". A tak to piszą na niebiesko.


Zakreślacze // Tesco
Moje niestety się już wyczerpały, a teraz kiedy mam również obsesję na punkcie Bullet Journal, takie pierdółki są mi bardzo potrzebne :D