poniedziałek, 5 listopada 2018

Tak blisko, Tammara Webber

Jacqueline po dwóch miesiącach od rozpoczęcia studiów musi poradzić sobie z jeszcze jedną sytuacją: jej chłopak zerwał z nią po kilku latach związku. Dziewczynie dość trudno jest odnaleźć się w nowej rzeczywistości, ale już niedługo na jej drodze staje tajemniczy chłopak, który uratował ją przed atakiem Bucka, przyjaciela jej byłego chłopaka.

Tytuł oryginału: Easy
Cykl: Kontury serca (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 336

O tej autorce słyszałam już rok czy nawet dwa lata temu, ale jakoś nigdy nie złożyło się tak, żebym mogła zapoznać się z jej twórczością. Jakiś czas temu będąc w bibliotece, całkowicie przez przypadek natknęłam się właśnie na książkę Tak blisko.

Jacqueline to bohaterka, która bardzo przypadła mi do gustu. Choć miewa chwile totalnego zwątpienia w siebie i we wszystko, to jednak udaje jej się to pokonać i na powrót staje się tą wesołą i pilną studentką. Nie wiem sama dlaczego ta bohaterka aż tak przypadła mi do gustu. Może dlatego, że w jakimś tam procencie przypomina mi samą mnie?

Lucas to drugi bohater, który odgrywa w tej powieści kluczową rolę. Ma on wpływ zarówno na bieg tej historii, ale także na samą Jacqueline. Chłopak ma artystyczną duszę, którą zachwyca się główna bohaterka, a także którą zachwyciłam się ja. Mimo tych swoich dziwnych zachowań, jest to naprawdę sympatyczna postać i myślę, że zdecydowana większość czytelników (lub też: czytelniczek) go polubi.

Autorka ma lekki styl pisania, co sprawia, że książkę czyta się w ekspresowym tempie, a cała fabuła oraz bohaterowie wykreowani przez Tammarę Webber, tylko czynią lekturę przyjemniejszą. Ja sama nie wiem, kiedy udało mi się przewracać kolejne kartki, bo tak bardzo wczułam się w tę historię, że kompletnie nie rejestrowałam tego faktu.

W powieści został poruszony temat gwałtów, gdzie winę za popełnione przestępstwo zrzuca się na kobietę! Mężczyzna, który dokonał tego okropnego czynu umywa ręce od odpowiedzialności, a potem ma czelność opowiadać na prawo i lewo, że dana dziewczyna sama wskoczyła mu do łóżka. Pewien bohater, który zgwałcił niewinną dziewczynę na imprezie, tak bardzo mnie zdenerwował, że  w pewnym momencie bałam się o życie tej książki. Od rzucania nią o ścianę powstrzymywała mnie tylko i wyłącznie świadomość, że nie jest to moja książka. Mimo wszystko cieszę się, że taki temat "tabu" został poruszony w tej powieści, że autorka dała nam na tacy przykład zachowania zarówno ofiary jak i przestępcy.

Jest to powieść zdecydowanie godna polecenia, ponieważ jest wciągająca, przedstawia ciekawą historię, a także porusza ważny temat. Ja jestem zachwycona i mam nadzieję na więcej spotkań z tą autorką.