piątek, 10 sierpnia 2018

Podsumowanie lipca 2018

Przyszedł czas na podsumowanie ubiegłego miesiąca, który mnie minął jak jeden dzień. Był to zdecydowanie miesiąc nałogowego czytania oraz wakacyjnego lenistwa.



Zacznę od książek, które udało mi się przeczytać w lipcu.
1. Przebudzenie Morfeusza
2. Historia pewnej dziewczyny
3. Jackson
4. Królewska klatka
5. To, czego nie widać
6. Alive. Żywi
7. Córki
8. Obce dziecko
9. Begin again
10. Biały wróbel
11. Nie ukryjesz się
12. Na krawędzi wszystkiego
13. Inwigilacja
14. Miłość szeptem mówiona
15. Bad Boy's Girl 2
16. Wczoraj 

Jak widzicie, przeczytałam aż 16 książek i z tego wyniku jestem naprawdę zadowolona. Szczerze mówiąc nawet nie spodziewałam się, że będzie ich aż tyle, a tu taka niespodzianka. Oczywiście jak najbardziej udana. 😃

Książek jakie do mnie dotarły w lipcu nie było mało, a wręcz przeciwnie. Dodając jeszcze te pozycje, które sama kupiłam będąc we Wrocławiu... Trochę się ich nazbierało no. Wybacz mój portfelu. Wybacz mój regale, który zapełniasz się z dnia na dzień. W sumie wiecie co? Teraz mam tyle książek, że chyba byłabym w stanie zbudować sobie z nich dom. Może to nie byłoby takie złe? 😏

Udało mi się zrobić zdjęcie kilku... "kilku" książkom, które dotarły do mnie jakoś do połowy lipca. Wtedy nie podejrzewałam, że będzie ich więcej, ale cóż.



Oprócz tego dotarły do mnie jeszcze książki Vi Keeland: Tylko Twój oraz Show, powieść Laurelin Paige: Playboy, a z książek które sama sobie kupiłam to m.in. powieści Jane Austen oraz jedna z powieści Karin Slaughter. (zdjęcia dodam na bookstagrama już niebawem, więc wyczekujcie)

Filmów nie obejrzałam żadnych, bo zwyczajnie nie miałam do tego głowy, z serialami sprawa ma się podobnie. Te wakacje mijają mi zdecydowanie pod znakiem książek i nałogowego ich pochłaniania, a na filmy z pewnością jeszcze przyjdzie czas.

A Wy ile książek przeczytaliście w lipcu? Pochwalcie się. 😊