czwartek, 3 stycznia 2019

Najgorsze książki 2018

Podsumowanie roku co prawda zagościło już na blogu, ale teraz mam dla Was listę najsłabszych książek ubiegłego roku. To, do jakich numerków przypisane są te książki to czysty przypadek.


1. Anti-stepbrother 
Pozycja, po której spodziewałam się czegoś naprawdę fajnego, a bardzo się rozczarowałam. Nudna jak flaki, jestem na nie.


2. Until November
Zbyt wulgarny język, słabo poprowadzona akcja i to podobieństwo do Greya...


3. Nawiedzony dom na wzgórzu
Książka niby straszna, ale jednak tak cholernie nudna. Wielkie rozczarowanie.


4. Mleko i miód
Mój pierwszy tomik poezji, który na początku bardzo mi się spodobał, ale po dłuższym czasie stwierdziłam, że nie było to nic odkrywczego. Widocznie fanka poezji ze mnie żadna.


5. Naturalna kolej rzeczy
Chciałabym, żeby ta książka okazała się być jednak tą super wciągającą pozycją, ale niestety... Nie polubiłam się ze stylem autorki.


6. Bad mommy
Miał być super thriller, który wepchnie mnie w fotel, a dostałam dziwną obyczajówkę, która momentami była bardzie straszna. Niestety Tarryn Fisher mnie zawiodła.


7. Czarodziej Magnus
Denerwujący główny bohater, dziwny język autora i nudna fabuła.


8. Królewska klatka
Muszę pisać tutaj cokolwiek? Wszystkie żale wylałam w swojej recenzji.


9. Córki
Książka tak ciekawa, że już prawie nie pamiętam o czym była. Wszystko, co do niej mam znajdziecie w mojej recenzji.


10. Jak upolować faceta
Książka miała być zabawna, wciągająca i w ogóle same zachwyty. Średnia kreacja głównej bohaterki, która jest upierdliwa jak mucha i denerwująca i ten kiepski romans w tle... Nie, nie i jeszcze raz nie.