niedziela, 6 stycznia 2019

Najlepsze książki 2018

Niedawno pisałam o tych najsłabszych książkach, jakie udało mi się przeczytać w ubiegłym roku. Dziś mam dla Was listę tych najlepszych, które mnie zachwyciły oraz pozostały w mojej głowie na bardzo długo. Tutaj również kolejność jest przypadkowa.


1. Bad Boy's Girl 
Przyjemna młodzieżówka, którą śmiało można pochłonąć w jeden dzień. Wiadomo, nie jest to pozycja, która przypadnie do gustu wszystkim, ale miłośnikom właśnie takich lekkich historii z pewnością.


2. Tysiąc odłamków ciebie
Coś fenomenalnego. Połączenie wynalazków, innych wymiarów oraz miłości.


3. Kamieniarz
Pierwsza książka Camilli Lackberg, którą czytałam i która mnie całkowicie w sobie rozkochała. Bardzo wciągająca i zaskakująca.


4. Buntowniczka z pustyni
Biłam się z myślami czy ją tutaj dać, czy nie. W końcu zdecydowałam, że właściwie dlaczego nie? Bardzo mi się podobała, pełna akcji, magii i wszystkiego co najlepsze.


5. Muszę to wiedzieć
Wciągający thriller, który choć dla niektórych jest bardzo przewidywalny, to jednak dla mnie był czymś co naprawdę lubię. Akcja, tajemnica no i styl autorki.


6. Ugly love
Jedna z trzech powieści Hoover, którą pochłonęłam w ubiegłym roku. Pełna bólu, smutku, ale i miłości, czyli to z czego znamy Colleen. Muszę się zaopatrzyć w swój egzemplarz, ponieważ chciałabym wrócić do tej historii.


7. To nie jest twoje dziecko
Wciągający thriller psychologiczny, który mrozi krew w żyłach. Pochłonęłam tę pozycję w kilka godzin, ponieważ nie mogłam się od niej oderwać.


8. Miłość szeptem mówiona
Powieść, której się troszeczkę bałam. Myślałam, że będzie ona napisana takim poetyckim językiem, który niekoniecznie przypadnie mi do gustu, ale dostałam ciepłą opowieść o poszukiwaniu samego siebie i o sile przyjaźni. Również wciągająca pozycja, idealna dla miłośników powieści obyczajowych.


9. Internat
Jedna z tych książek, które pozostawiają po sobie głowę pełną myśli. Jak to wszystko się tam działo? Totalny rozpierdziel, ale ja takie powieści lubię. Dlatego też Internatu nie mogło tutaj zabraknąć.


10. Powiedz, że jesteś moja
Książka, która liczy sobie ok. pięciuset stron, a ja ją przeczytałam w dosłownie kilka godzin... Historia bardzo wciągająca, chwilami przerażająca, ale przy tym tak dobra.


11. Czerwony notes
Powieść obyczajowa, która mnie oczarowała i rozkochała w sobie. Po prostu piękna.


12. Brzoskwiniowy świt
Pierwsza powieść Denise Hunter, jaką czytałam i muszę przyznać, że szalenie spodobał mi się styl autorki. Powieść jest wciągająca, chwilami mrozi krew w żyłach, ale to bardzo dobrze.


13. Milaczek
Kolejne pierwsze spotkanie. Magdalena Witkiewicz całkowicie kupiła mnie tą pozycją, a już niedługo pojawi się jej recenzja.


14. Woda, która niesie ciszę
Kocham twórczość Brittainy C. Cherry, więc nie mogło i jej tutaj zabraknąć. Jak na razie jest to najlepszy tom z całej serii Żywioły.